Szukaj

Południk 21 - trailer

Przerwa wakacyjna 2014

 
 ... potrwa mniej więcej do połowy lipca. Kolejny wpis po 15.07.2014. Ukłony.
JK
Kategoria: brak  |   Autor: Jarosław Klejnocki  |   dnia: 22-06-2014  |   komentarze: (1)

O uprawnienia karne dla Rady Języka Polskiego

 

Podsłuchy, podsłuchy… rozwija nam się od minionej soboty – właściwie co? Skandal? Afera? Prowokacja? Akcja destabilizacyjna służb specjalnych (rodzimych czy obcych)?
Nasza demokracja pada czy też właśnie ujawnia swą siłę za sprawą mediów stojących na straży transparentności politycznej?

Jedni powiadają, że mamy do czynienia z kompromitacją władzy wykonawczej, inni, że raczej z atakiem na tę władzę…

Wszystko to jakieś powikłane i niejasne, oprócz może jednego: języka osób dramatu. Nie pierwsze to ujawnione nagranie luminarzy polskiej polityki przeklinających niczym spółka szewców i woźniców; mieliśmy już tego sporo, ale co do stylistyki i preferencji leksykalnych – zmian na przestrzeni lat jakoś nie da się za bardzo zarejestrować.

No rozumiem, uchwycona tajemnymi kamerami niegdysiejsza posłanka Beger od kurwików – to nawet biedactwo matury nie miała (w chwili rejestracji nagrań w każdym razie, dziś słyszę, że studiuje czy może nawet jakieś studia już z sukcesem ukończyła). Więc, że się nieparlamentarnie, delikatnie mówiąc (oraz niepoprawnie), wyrażała? Cóż zrobić, nie wymagajmy za dużo…

Jednak dalej – eks – premier Oleksy popuszczający wodzy fantazji, co się na galopadę stylistycznie – obsceniczną przełożyło – już gorzej, bo to jednak człek wykształcony, doktor nauk ekonomicznych… Ale spoił go śp. Aleksander Gudzowaty, wyciągnął na zwierzenia i ploty, a potem jeszcze w ukryciu nagrywane taśmy upublicznił; niegodziwiec jeden.

Specjalistów od rolnictwa – w typie Władysława Serafina, króla kółek rolniczych oraz jego kolegów, partnerów, współpracowników w interesach – też niespecjalnie można się czepiać. No farmerzy, elewatorzy - należy u takich szukać wzorca poprawnej polszczyzny?

Chłopcy, co się na cmentarzach spotykali, żeby o polskiej racji stanu pogadać – też, mimo wszystko, trochę usprawiedliwieni. W końcu tam jacyś byli piłkarze grali ważne role, a wiemy, że futboliści to się raczej szekspirowską frazą na co dzień nie posługują. Zdenerwowanie też było wśród nich wielkie, eks - poseł Chlebowski tak się pocił potem na konferencji prasowej, że niemal wykorkował.

Jednak teraz – to już przegięcie. Profesorowie, doktorzy nauk rozmaitych, elita, publicyści „Tygodnika Powszechnego”, mianowani urzędnicy służby cywilnej... I co? P***; ch**; k***; du**… I jeszcze Prezes NBP zaśmieca polszczyznę makaronizmami, bo się np. per excuse moi wypowiada, jakby swojskie „przepraszam bardzo” czy „proszę wybaczyć” mu przez gardło, pełne jedzenia i napitków, serwowanych przez Sowę&Przyjaciół, przejść nie mogło.

Stanowczo czas, żeby Rada Języka Polskiego otrzymała uprawnienia karne, np. w postaci powołania Trybunału Językowego. W końcu jest ustawa o języku ojczystym, tam są nawet zapisane jakieś sankcje; czas to wszystko uradykalnić. Jakby się tacy sędziowie, jak – dajmy na to – profesorowie Bralczyk, Miodek i Markowski – tymi wszystkimi k***, p***, ch***, d*** w ustach naszych polityków zajęli, to by nam takie przewietrzenie w polityce krajowej (co do europolityki – trzeba by się było jeszcze głębiej zastanowić) urządzili, że hej!

A na dodatek gdyby Sekretarz Rady Języka Polskiego dr hab. Katarzyna Kłosińska uzasadnienie sądowych pozwów pisała, to by się każda prokuratura, łącznie z tą z czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości, mogła schować w najciemniejszym kącie.

W końcu jesteśmy w Unii Europejskiej i dopóki nas z niej Korwin – Mikke nie wyprowadzi trzeba dbać o podstawowe standardy. A nie tak, jak na Ukrainie, nie przymierzając, gdzie tamtejszy minister spraw zagranicznych nie na żadnych podsłuchanych taśmach, tylko wśród zgromadzonych przed Ambasadą Rosji w Kijowie demonstrantów publicznie krzyczy: „Putin to ch***”.

*Dziękuję za pomysł na ten felieton mojej – niezmiennie od 23 lat - małżonce Katarzynie.


Kategoria: brak  |   Autor: Jarosław Klejnocki  |   dnia: 15-06-2014  |   komentarze: (3)


(c) 2008 klejnocki.wydawnictwoliterackie.pl  |   Projekt i wykonanie www.yellowteam.pl