Szukaj

Południk 21 - trailer

Styczniowa smuta

Wielki Książę Konstanty w „Nocy listopadowej” Stanisława Wyspiańskiego twierdzi, że niebezpieczną dla Polaków porą jest listopad… Dla mnie porą niebezpieczną jest styczeń, czas bezruchu, zamarłej pod czapą śniegu przyrody, a jednocześnie czas jakiegoś dziwacznego zastoju intelektualnego. W styczniu niewiele się też jakoś dzieje… No tak, niby koniec semestru, zaliczenia, a nawet - czasami egzaminy, ale to raczej rutyna (choć może niekoniecznie dla studentów).

Godziny w styczniu biegną pomału, a zazwyczaj dość ponury krajobraz za oknem, każe myśleć o piękniejszych miesiącach. I jednocześnie to zmęczenie – może dlatego, że dni krótkie, a jak się robi ciemno, automatycznie zaczynam ziewać.

I tak, kiedy w tygodniu wieczorem siedzimy sobie z Kasią - a dzieci już śpią - wyrywa mi się nagle westchnienie: „Jak bym chciał, żeby już była sobota…” I wtedy słyszę w odpowiedzi pomruk: „Co tam sobota! Maj!”

I tego nam wszystkim życzę pod koniec stycznia 2013, kiedy właśnie zaczyna się odwilż, będzie (już jest!) chlapa i jeszcze brzydziej niż było: żeby był już maj!
Kategoria: brak  |   Autor:   |   dnia: 29-01-2013  |   komentarze: (1)


(c) 2008 klejnocki.wydawnictwoliterackie.pl  |   Projekt i wykonanie www.yellowteam.pl